2010 rokiem boomu na mieszkania?
lut 12
Mniejsze zainteresowanie kupowaniem mieszkań, ogromna ilość ofert sprzedaży ? tak właśnie wygląda w wielkim skrócie rynek nieruchomości w Polsce w ostatnich miesiącach. Przyczyny mniejszego zainteresowania zakupami mieszkań nie należy dopatrywać się w wysokich cenach, lecz w polityce kredytowej banku. Ktoś kto chce kupić mieszkania Wrocław musi liczyć się z problemem braku gotówki, bo mieszkania we Wrocławiu są bardzo drogie. Wcześniej rozwiązaniem problemu byłoby skorzystanie z kredytu hipotecznego, lecz teraz zasady przyznawania kredytów zostały znacznie powiększone i w zasadzie tylko nieliczni spełniają wymagania stawiane przez banki. Na czym zatem polegają te wymagania? Przede wszystkim bez posiadania odpowiedniego wkładu własnego w zakup mieszkania nie ma szans na otrzymanie kredytu. By kupić mieszkanie bez środków własnych należy uzyskać kredyt na 110% inwestycji, a takich kredytów nikt już nie da. Zwiększono wymogi jeśli chodzi o okres zatrudnienia jak również wysokość wynagrodzenia. Przez taką właśnie politykę setki tysięcy Polaków muszą czekać na spełnienie warunków by móc ubiegać się o kredyt. W 2010 roku w branży kredytowania mają nadejść lepsze czasy. Banki zapowiadają intensywne działania mające na celu konkurencję o klientów, więc spodziewać się możemy, że w końcu oferty nieruchomości staną się dla nas znacznie bardziej przystępne. Być może dzięki temu zmieni się sytuacja na rynku, chociaż efektem dostępności kredytów może być podwyższenie cen mieszkań.