Rozwijanie świadomości pracowników
paź 20
Działania integracyjne nie mogą mieć charakteru jedynie sezonowego. Bardzo często w trakcie modelowania systemu motywacyjnego pracowników popełnia się zasadniczy błąd, polegający na ograniczaniu się do krótkoterminowych i jednorazowych działań. Są one podejmowane przeciętnie raz w roku w oparciu o pomoc specjalistów organizujących imprezy firmowe. Takie imprezy nie są jednak częścią całościowego planu motywowania i integrowania pracowników.
Jeśli pragnie się, by wyjazdy integracyjne przynosiły naprawdę dobre efekty, to muszą one współgrać z wieloma innymi czynnikami. W ramach takiego systemu motywacji trzeba także położyć nacisk na budowanie świadomości pracowników. Nie wystarczy zaprosić ich na imprezy firmowe. Muszą wiedzieć po co są one organizowane i zrozumieć oraz zaakceptować potrzebę uczestnictwa w nich.

Od razu trzeba zaznaczyć, że budowanie świadomości nie może odbywać się w oparciu o jakieś pogadanki lub nakaz przeczytania dostarczonych materiałów. Lepiej dokonywać tego na polu działań praktycznych. Istnieje w psychologii pojęcie uczenia poprzez działanie. Zamiast więc wydawać od razu pieniądze na wielki wyjazd np. na rejs jachtem, lepiej zrobić mniejsze imprezy firmowe. Mogą to być nawet kilkugodzinne spotkania przy grilu, na które pracownicy przyjdą z rodzinami. Nie może ich być więcej niż jedno na dwa miesiące. Taki odstęp czasu ugruntuje tradycję i zbuduje potrzebę wzajemnych kontaktów pozazawodowych. Jednocześnie nie będzie burzył nadmiernie życia prywatnego. Dopiero w oparciu o takie małe imprezy firmowe, można w przyszłości zdecydować się na coś większego ? nawet na daleki tygodniowy wyjazd połączony z forsowną przeprawą fizyczną. Jeśli nic nie stoi na przeszkodzie (stan zdrowia pracowników), to taki ciężki wspólny wysiłek zawiera w sobie ogromny potencjał integracyjny. Organizacja takiego wyjazdu powinna już wówczas zostać przygotowana przez specjalistów. To oni dobiorą właściwy poziom wysiłku i zagwarantują różne atrakcje. Pracodawca będzie miał pewność, że wydane pieniądze będą w przyszłości procentować.